theRacist: Kilmi: Mars! Mars: Czego do cholery jeszcze chcesz ode mnie?! Dałem ci spokój! K: Właśnie dlatego to ja ci nie dam spokoju! M: Przeginasz i to ostro! Czego chcesz?! W ryja nie dostałaś?! Czy jak?! K: Nie zabijesz mnie, nic mi nie zrobisz... M: Bo nie jestem w stanie! Spadaj skoro możesz! Wy... K: Nie zranisz mnie, bo nie chcesz! Kochasz mnie! M: Hah! I co jeszcze?! Co z tobą?! Dlaczego miałbym się w tobie... zakochać?! Oszalałaś?! K: Tak, oszalałam. Na twoim punkcie! Marso! M: Odpuść sobie... K: Możemy to zakończyć! Ty nie chcesz już tej apokalipsy! M: Nie ma odwrotu. To koniec, więc spadaj wreszcie. K: Ja o tym zadecyduje, jasne?! Nie poddawaj się! Nie pozwolę ci, bo cię kocham i chcę się z tobą umówić. M: Z psycholem mordercą? Jesteś stuknięta. K: Dlatego pokochałam kogoś takiego. M: Kilmi... K: Jak się to skończy, umówię się z tobą. Będziesz mój. M: Kh... Zaczynam się ciebie bać, ale... jeśli się uda to ty będziesz moja. Pentagram Alchemist: Gresill: <cenzura> stąd! Marika: Możemy to przerwać! Wystarczy, że odpuścisz! Gresill: Czego ty chcesz ode mnie?! Marika: Wiem, że nie jesteś taki zły! Robisz to wszystko z zemsty! Jesteś taki jak Scythe! Widzisz co się z nim stało?! G: Nie porównuj mnie do niego! Czemu się mną tak interesujesz?! M: Pomogłeś mi i Mephiemu... Nie jesteś zły! G: Zabiłem tyle osób z zimną krwią. Jestem krwawym demonem i... M: Przestań proszę... G: Widzę, że życzysz mi więzienia. Jeśli teraz się poddam, porzucę to co zacząłem to trafię do pudła, albo zginę, więc... M: Błagam cię... G: Czego ty chcesz?! Zostaw mnie w spokoju! M: Cierpię na hemofobię. Boję się demonów. Jestem tchórzem! Boję się, nawet jeśli wiem, że on jest we mnie. Boję się, bo myślę, że mogę cię stracić... G: Ty... M: Kocham cię, a ty... Pocałowałeś mnie! G: TO był przypadek! M: To nie był przypadek! Zrobiłeś to celowo! Lubisz mnie, więc proszę... Przestań! G: Ale ty mnie wnerwiasz... M: Aki... proszę... G: Właśnie dlatego, że się boisz to idź do domu. Mi się nic nie stanie, a potem wrócę do ciebie jako Aki, a nie BloodyDev. HitMe! Shine: Czego ty jeszcze chcesz ode mnie?! Za mało cię boli szczęka?! Aihara: Uspokój się, jesteś chora... S: Gdzie cię jeszcze mam uderzyć, byś mnie zostawił w spokoju?! A: ...masz wysoką temperaturę. Wracajmy do domu. S: Co jest z tobą?! PYTAM SIĘ! A: Kocham cię. S: Bez jaj... Wiesz jaka jestem, wiesz o mnie tyle... a nadal mnie chcesz?! A: Jesteś wyjątkowa. Nie jesteś księżniczką. S: Zabiję cię. A: Ale jesteś lepsza od wszystkich księżniczek, które tylko czekają na księcia. S: Nienawidzę ciebie i twojej schizy na temat książek i... A: Zabiorę cię do domu. Rozchorujesz się nie na żarty. S: Robisz to wszystko z litości? Zostaw mnie. A: Z miłości. Już ci sie język plącze. To ta gorączka. S: Zamknij się! ShutUp!ShutUP! SHUT UP! A: Wybacz, że nie zamknę ci ust pocałunkiem, ale rozwaliłaś mi wargę i mógłbym się zarazić. S: Ty... A: Jakbym zachorował to bym się tobą nie zaopiekował, wiesz? S: Jesteś świtem. A: Tak. Problem? S: Kh... cholera. Kocham cię. ExitusLetalis: Matthias: Widzisz... Muszę odejść z tego miejsca. Eva: Na długo? M: Na zawsze. E: Ah... M: Więcej sie nie zobaczymy, więc chciałem się pożegnać. E: Ah... M: Wybacz, że śmiałem cię podrywać, ale serio mi się podobasz. Jesteś cudowną dziewczyną i jeszcze znajdziesz sobie faceta zajebistego. Szczęścia życzę. E: Czemu musisz odejść? M: Aah, mam taki cel do osiągnięcia. Tutaj go nie spełnię. E: Khh... Idiota. M: Eva? E: Jakieś cele ci się znalazły, gdy właśnie się w tobie zakochałam. M: K-kochasz mnie? E: Nie odchodź, błagam.
Cudny rysunek. Aż czuć emocje. Podoba mi się ten styl. To nie realizm, ale manga też nie. Cudowne. Uwielbiam, jak przedstawiasz postaci. Gdyby Marikę i Kilmi narysować w czerni i bieli, takie bez emocji, w zasadzie byłyby takie sama, ale zrzucam to na karb oryginalnego stylu. Wiem, jak ciężko jest stworzyć własne postaci I wielki szacunek za to, że ogarniasz Fotoszopa XD. Ja próbuję i ni cholera, rady nie daję.
PS Powodzenia w poprawianu Exitus Letalis. Już zbieram pieniądze XD
Poza tym śliczny obrazek. Kolory, które dobierasz, ładnie się komponują : ))
I wielki szacunek za to, że ogarniasz Fotoszopa XD. Ja próbuję i ni cholera, rady nie daję.
PS Powodzenia w poprawianu Exitus Letalis. Już zbieram pieniądze XD